Public Relations

Księga

Często w takich przypadkach nie chodzi jedynie o to, że firmie zależy na faktycznej pomocy. Jeszcze kilka lub kilkanaście lat temu pomoc była pozorna. Chodziło jedynie o to, żeby wykreować odpowiedni wizerunek. Firmy, która potrafi się wczuć w sytuację osoby poszkodowanej. To natomiast jest dla obserwatorów i klientów firmy jest bardzo ważne. Ponieważ media interesują się dość dokładnie tym, jak firmy, przedsiębiorstwa, korporacje i koncerny traktują swoich pracowników, klientów i ich bliskich. Obojętność w tym przypadku jest czynnikiem, który jest zupełnie niewskazany. Firma, która w czasie kryzysu nie odbiera odpowiednich sygnałów i nie wyciąga z tego wniosków praktycznie sama wbija sobie gwóźdź do trumny. Jeszcze do niedawna wiele firm nie brało możliwość wybuchu kryzysu w ogóle pod uwagę. Panowało ogólne wyobrażenie, że nas kryzys nie dotyczy, bo my nie popełniamy błędów. Jednak dużym firmom jest znacznie ciężej zapanować nad wszystkimi pracownikami i ich działaniami. Dlatego też w rzeczywistości wybuch kryzysu grozi praktycznie każdemu.